• Monika Gawinecka

Świadomość ciała, świadomość umysłu, świadomość...siebie

Opowieści o tym, że warto dbać o swój umysł i ciało, taka która zapadła mi głęboko w pamięć i dała do myślenia, nie pochodzi od człowieka związanego ze sportem czy tańcem, ani tym bardziej żadnego duchowego guru. Najlepiej w tej materii, do mnie akurat, przemówił... Warren Buffet. Jeden z najsłynniejszych inwestorów giełdowych naszych czasów.


Kiedyś trafiłam na film dokumentalny o nim. Pod koniec drugiej minuty jest moment jego spotkania bodajże z uczniami szkoły średniej. Zaznaczyłam dla Ciebie fragment, w którym zaczyna się jego opowieść, która wywarła na mnie takie wrażenie jest tutaj (po angielsku).


Jego przekaz był bardzo prosty: wyobraź sobie, że na koniec tego spotkania kupię każdemu z Was samochód - jakiekolwiek auto o jakim marzysz. Cena nie gra roli, spełnię każde twoje życzenie - zaczyna Warren jak typowy miliarder i bankier 😉


"Na polega trick? To będzie jedyny samochód jaki będziesz posiadał w życiu. Wiedząc właśnie to, że innego auta już nie będzie, jak będziesz traktował ten pojazd?
To jest dokładnie taka sytuacja, w jakiej się znajdujesz, jeśli chodzi o twój umysł i ciało. Masz tylko jeden umysł i jedno ciało. I musi wystarczyć na całe życie. Teraz, będzie jeździło ono sprawnie przez wiele lat. Ale jeśli nie zajmiesz się tym umysłem i tym ciałem, to po 40 latach będzie ono wrakiem, tak jak samochód. To, co robisz teraz, dziś, decyduje o tym, jak twój umysł i ciało będą funkcjonować za 10, 20 i 30 lat".

Także ten... wygląda na to, że słowa piosenki Kasi Klich "Znów się zepsułeś, już wiem co zrobię. Zamienię ciebie na nowszy model" niestety nie mają zastosowania do naszych ciał i umysłów 🤷‍♀️


Niestety, w codziennym biegu, często o tym zapominamy co to znaczy dbać o siebie.


Uwaga numero uno: dbać, to znaczy słuchać

Czasem sobie myślę, że fajnie byłoby dostać od życia kompletną instrukcję obsługi i prowadzenia samego siebie. Rzecz w tym, że nie ma drugiego takiego modelu na świecie jak ja. Więc miło i szanuję, że wszyscy radzą co muszę i powinnam, ale nie są mną. Trudno, świetnie.


Tak samo z Tobą. Spróbuj odkryć jak działasz. To klucz do zrozumienia co Tobie i tylko Tobie służy.


Dobrym wprowadzeniem do rozwijania umiejętności słuchania samego siebie - na poziomie ciała, myśli i emocji jest to ćwiczenie:



To powinno pomóc też z "po drugie". A po drugie to: zbuduj świadomość czym dysponujesz

Ale tak naprawdę, porządnie zrozum jak wiele już masz, nie umniejszając tego. "Miało być Maserati, a jest Fiat Panda" wściekamy się na naturę. I tak, ja też to czy tamto chętnie wyklepałabym sobie. Zrobiła tuning na alufelgach oraz podkręciła basy w systemie stereo, żeby z dumą na światłach wystawiać przez okno zimny łokieć (jakby jeszcze nie było jasne - nie mam zielonego pojęcia o autach).


I w sumie czemu nie. Tylko, że często taka postawa nie pozwala nam porządnie zajrzeć pod maskę. Nasze filmy, nasze ćwiczenia i nasze wpisy na blogu, o chociażby takie jak ten: Świadomość ciała - zmysły: podstawy i... zaskoczenia (być może) albo ten: Świadomość ciała - Odcinek 2: ciało, myśli, emocje - kto tutaj rządzi? Mają jeden wspólny cel i mianownik: przyglądając się sobie uważnie i z cierpliwością, odkryjesz, że masz więcej niż Ci się wydaje. Jest naprawdę o co dbać już tutaj i teraz. Nawet bez tuningu zawiezie Cię to w życiu baaaardzo daleko. Pod warunkiem, że przestaniemy sami sobie wchodzić w drogę 🙄


PS. Warren, gdybyś był w okolicy: moje wymarzone auto to terenowy UAZ. Karoseria modeli z lat 70-tych XX wieku, wypatroszony i zrobiły na nowo, tak aby kobitka mogła tę bestię bezproblemowo i wygodnie poprowadzić. Dziękuję za uwagę. Zadzwoń, powiem Ci gdzie go zaparkować 😎

Obserwuj

  • YouTube - Biały Krąg

©2019 by Bold Move